Wyobraź sobie: rola przynosi ci światową sławę, ale jej nienawidzisz. Dla niektórych aktorów droga do uznania wiedzie przez role, których nienawidzą. Dziś ujawnimy nazwiska gwiazd, które otwarcie wyraziły swoją niechęć...
Wyobraź sobie: rola przynosi ci światową sławę, ale jej nienawidzisz. Dla niektórych aktorów droga do uznania wiedzie przez role, których nienawidzą. Dziś ujawnimy nazwiska gwiazd, które otwarcie wyraziły swoją niechęć do swoich kultowych ról ekranowych. Robert Pattinson nie krył swojej niechęci do Edwarda Cullena z sagi „Zmierzch”, nazywając go „psychopatą”. George Clooney do dziś przeprasza za „zniszczenie serii” swoją rolą Batmana w filmie z 1997 roku. Sir Alec Guinness, legendarny Obi-Wan Kenobi z Gwiezdnych Wojen, nazwał dialogi „nonsensem” i zażądał usunięcia swojej postaci. Daniel Radcliffe przyznał, że „nie lubił być sobą” w wielu scenach z Harry'ego Pottera. Halle Berry odebrała Złotą Malinę dla Najgorszej Aktorki za rolę w filmie "Kobieta-Kot" (2004), przyznając, że film był fatalny. Aktorzy czasami podejmują się takich ról ze względu na zobowiązania finansowe lub długie kontrakty, pomimo osobistych animozji. Okazuje się, że nawet dla światowych gwiazd filmowych droga do sławy może być wybrukowana nielubianymi rolami. Za blichtrem ekranu często kryją się lata rozczarowań i samokrytyki. Następnym razem, gdy obejrzysz ponownie swój ulubiony film, pomyśl o jego twórcach.
Select how you want to watch this video